Powrót do strony głównej

W USA, po neutralnym zakończeniu poniedziałkowej sesji i obronie poziomu naturalnej korekty na S&P 500, należało oczekiwać we wtorek odbicia. Potrzebne były tylko nieszkodzące informacje. Rano nie były dobre, bo nieco wystraszył graczy Cristobal Montoro, minister skarbu Hiszpanii domagając się dokapitalizowania swoich ...

W poniedziałek rano, kiedy Amerykanie jeszcze spali, zapowiadało się na kolejną sesję spadkową na amerykańskich rynkach akcji. Kontrakty nurkowały ściągane spadkami w Azji. Spadały też mocno ceny surowców. Po wejściu Europejczyków do gry sytuacja zaczęła się poprawiać....

Po środowej   przecenie  w czwartek w USA  liczono  na odbicie. Spokój na rynku walutowym i na europejskim   rynku   długu   przed  sesją   pomagał  bykom.  Mógł  też  im pomagać proces „window dressing".   Teoretycznie     szkodziły  dane      makro, ale i tam znaleziono pociechę (o tym niżej), a poza tym w ostatnim d...

W USA przed rozpoczęciem sesji bykom musiały szkodzić fatalne dane makro publikowane w Europie. Szkodziło też to, że w nocy opublikowane zostały dwa indeksy PMI dla chińskiego przemysłu. Oba sygnalizowały dalsze spowolnienie gospodarki. Z jednej strony mogło to niepokoić, ale z drugiej dawało nadzieję na pomoc państwa ...

W USA gracze musieli się w środę zmierzyć z tym, że w nocy chińska, państwowa agencja Xinhua News Agency poinformowała, że rząd nie nosi się z zamiarem uruchomienia podobnego do tego z 2008 roku programu pobudzenia gospodarki. To był spory minus, więc nie dziwiła prawdziwa przecena na rynku surowcowym. Dochodziły też i...