Powrót do strony głównej

Wall Street we wtorek musiała skoncentrować się na walce indeksu S&P 500 ze średnią 200. sesyjną. To stawiało przed bykami trudne zadanie szczególnie, że informacji makro i raportów spółek we wtorek nie było wiele. Mimo tego bykom ta sztuka się udała. Dlaczego? O tym w drugiej części komentarza....

W USA w poniedziałek w kalendarium nie było ważnych dla inwestorów danych makro. Nie było też wielu istotnych raportów kwartalnych spółek, ale reagowano na opublikowany przed sesją raport IBM oraz czekano na publikowany po sesji raport Apple, co wpływało już (pozytywnie) na nastroje podczas sesji....

W czwartek  Wall Street  musiała  spróbować  wyjaśnić,  czy rację  mieli  ci inwestorzy, którzy w  panice wyprzedawali  akcje  w pierwszej  części sesji środowej, czy może ci, którzy je kupowali w końcówce tej sesji znacznie redukując wtedy skalę spadków indeksów. Po części pomóc mogły w wyjaśnienie tej rozbieżności pu...

W USA po neutralnym zamknięciu sesji w czwartek, co należało uznać za sukces byków, popyt miał w piątej za zadanie doprowadzenie do wzrostu indeksów, co ze względu na wyprzedanie rynku mogło być dość prostym zadaniem. Już przed sesją zarówno kontrakty jak i telewizje biznesowe zapowiadały duże odbicie....

W USA już przed środową sesją nastroje były minorowe. Potężne spadki indeksów w Europie gwałtownie zwiększały obawy, wręcz strach w Stanach. Do tego doszły wyniki spółek i bardzo słabe dane makro publikowane przed sesją i nieszczęście było gotowe. A i tak Wall Street zachowała się dużo lepiej niż giełdy zachodniej Euro...