Powrót do strony głównej

Początek tygodnia na GPW przyniósł umiarkowane wzrosty. WIG20 zyskał 0,14%, mWIG40 0,55%, z kolei sWIG80 zakończył notowania niemal bez zmian. Wśród blue chipów przewagę liczebną utrzymywały spółki taniejące. Najmocniej przeceniły się akcje Pepco, które straciły 1,91%. Po drugiej stronie rynku znalazły się z kolei akcje KGHM, które zyskały 4,69%. Obroty na szerokim rynku nie należały do najwyższych i wyniosły 1,9 mld zł. Wiele wskazuje na to, że znacznie ciekawsza część tygodnia dopiero przed nami. Warto przypomnieć, że w środę po sesji wyniki kwartalne opublikuje Nvidia, z kolei w czwartek rozpoczyna się sympozjum w Jackson Hole. Najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem będzie niewątpliwie wystąpienie Kevina Warsha zaplanowane na piątek.

Tymczasem na Wall Street poniedziałkowa sesja zakończyła się spadkami głównych indeksów. S&P 500 stracił na zamknięciu 0,28%, z kolei Nasdaq 0,76%. Pozytywny efekt świetnego sezonu wynikowego już się wyczerpał, a rynek czeka na kolejne bodźce. Tematem znajdującym się w centrum uwagi wciąż pozostaje rynek długu. Wczorajsze doniesienia CNBC sugerują, że Departament Skarbu USA jest na tyle zdeterminowany w swoich planach interwencji na rynku obligacji długoterminowych, że do ich skupu mógłby wykorzystać środki znajdujące się na rachunku głównym, na który trafiają wpływy m.in. z podatków. Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich spadła wczoraj na moment poniżej poziomu 4,70%, jednak w momencie pisania komentarza ponownie znajduje się powyżej tej granicy.

Zgodnie z oczekiwaniami w poniedziałek Scott Bessent ogłosił stopniowe wejście w życie nowego pakietu rozszerzonych sankcji na Iran. Cały plan skupia się na izolowaniu irańskiej gospodarki poprzez groźby nałożenia sankcji wtórnych na podmioty i kraje wspierające Teheran, przy czym nie zostało doprecyzowane, o które państwa chodzi. Nowy program zwiększenia zakresu restrykcji został nazwany operacją „Gospodarczy Wyrzutek”. Rynek ropy naftowej przeszedł obok tego wydarzenia dość spokojnie – w poniedziałek ceny surowca spadły o nieco ponad 2%. Wygląda na to, że powrót w okolice 100 USD za baryłkę mogłaby wywołać jedynie ponowna eskalacja konfliktu i powrót do regularnych działań zbrojnych. Nie jest to scenariusz bazowy, choć biorąc pod uwagę niską przewidywalność decyzji Białego Domu w tym zakresie, nie należy go całkowicie wykluczać.

Na giełdach azjatyckich we wtorek obserwujemy dawno niewidziany spokój – spora część indeksów oscyluje wokół zera, a wśród nich znajduje się także koreański Kospi, który przyzwyczaił nas w ostatnim czasie do kilkuprocentowych dziennych zmian. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie na niewielkim plusie. Zakładamy, że wtorkowa sesja na GPW przebiegnie w spokojnej atmosferze wyczekiwania na znacznie bardziej emocjonującą drugą połowę tygodnia.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.