Powrót do strony głównej

Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się wzrostem głównych indeksów. WIG20 zyskał 1,03%, z kolei mWIG40 0,71%. Nie udało się to indeksowi małych spółek – sWIG80 na zamknięciu wczorajszej sesji zaliczył spadek o 0,30%. Wśród blue chipów drożała zdecydowana większość spółek, a na ich czele stał KGHM. Akcje polskiego potentata miedziowego podrożały aż o 7,30%, zbliżając się do rekordu notowań osiągniętego w pierwszej połowie maja. Dobre nastroje towarzyszyły także inwestorom w pozostałej części Starego Kontynentu – niemiecki DAX oraz hiszpański IBEX zyskały po 0,48%, a francuski CAC40 0,77%.

We wtorek apetytu na ryzyko nie brakowało również inwestorom za oceanem. Amerykański indeks S&P 500 zyskał podczas wczorajszej sesji 0,13%, z kolei technologiczny Nasdaq zaliczył zwyżkę o 0,48%. Kolejny dzień rynek ignorował wzrost notowań ropy, a także brak doniesień sugerujących postęp w negocjacjach pokojowych między USA a Iranem. Najmocniejszy niezmiennie pozostawał sektor półprzewodników.

Gwiazdą sesji był drożejący o ponad 25% Marvell Technology. Powód? Prezes Nvidii, Jensen Huang, podczas konferencji Computex w Tajpej stwierdził, że spółka ta będzie kolejną, która przekroczy kapitalizację 1 bln USD. W tej reakcji dostrzegamy analogię do opisanego we wczorajszym komentarzu przypadku akcji Della, które podrożały o 10% po opublikowaniu nagrania, na którym prezydent Donald Trump pozytywnie wypowiada się o prezesie spółki.

Świetny sezon wynikowy pokazał siłę i przewagi amerykańskiego rynku akcji. Spora część ostatniego wzrostu była efektem „nadganiania” zrewidowanych w górę prognoz wynikowych. W ostatnich dniach obserwujemy jednak niepokojącą tendencję, w której praktycznie każda informacja o powiązaniu działalności spółki ze sztuczną inteligencją wywołuje gwałtowne reakcje wzrostowe. Nie jesteśmy zwolennikami teorii o „bańce AI”, jednak ostatnie sygnały sugerują pojawiającą się na rynku chciwość, która z reguły otwiera drogę do korekty.

W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich można znaleźć indeksy zarówno notujące rekordy, jak i zniżkujące o ponad 1%. W grupie zwycięzców znajduje się japoński Nikkei, który rośnie prawie o 3%. Z kolei po drugiej stronie rynku znajdują się Hang Seng (-1,7%) oraz Sensex (-1,2%). Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują płaskie otwarcie giełd w Europie.

Na krajowym podwórku w centrum uwagi znajdzie się dziś konferencja prezesa NBP po wczorajszym posiedzeniu RPP, na którym podjęto decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Z kolei w skali globalnej ważnym wydarzeniem będzie piątkowa publikacja miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.