Powrót do strony głównej

Środowa sesja na globalnych parkietach przyniosła wyraźny rozdźwięk między krajowym optymizmem a bardziej nerwową reakcją rynku na dane o inflacji producenckiej w USA. Podczas gdy GPW korzystała z siły banków i spółek detalicznych, Wall Street mierzyła się z odczytem, który może wzmocnić jastrzębie nastawienie FEDu. Zacznijmy jednak od Europy, gdzie inwestorzy dobierali ryzyko do portfeli, co przełożyło się na umacnianie indeksów. Największym wygranym środowych zmagań okazał się włoski FTSE MiB, który zakończył sesję silniejszy o równo 1%. Podobnym przebiegiem handlu charakteryzował się najważniejszy europejski indeks, czyli szeroki STOXX (+0,79%). W podobnym stopniu umocniły się indeksy giełd we Frankfurcie (DAX) oraz Zurychu (SMI), odpowiednio o 0,76% i 0,71%. Przewaga popytu uwidoczniła się także na innych europejskich rynkach: Londyn (FTSE 100: +0,58%), Madryt (IBEX: +0,46%), a także Paryż (CAC: +0,35%).


W Warszawie szampańskie nastroje obserwowaliśmy wśród inwestorów zainteresowanych krajowymi blue chipami, a sesja przybrała wyraźnie surowcowo-konsumencki charakter. Najpopularniejszy polski indeks WIG20, za sprawą m.in.: Modivo (+8,31%), KGHM (+7,95%) oraz Allegro (+5,54%), zamknął się silniejszy o ponad 2%. Za sprawą silnej końcówki indeks szerokiego rynku WIG zakończył handel wyżej o 1,71%. Na tle wcześniej wspomnianych benchmarków gorzej poradziła sobie druga i trzecia linia spółek: indeksy mWIG40 i sWIG80 umocniły się jedynie o 0,21% i 0,36%. Środa okazała się okazją do redukcji pozycji w krajowych obligacjach, co przełożyło się na wzrost ich rentowności. Rentowności benchmarkowych 10-letnich obligacji skarbowych wzrosły o 5 pb i utrzymują się na poziomie 5,841.


Odczyt kwietniowej inflacji producenckiej PPI wyraźnie zaskoczył, rosnąc o 1,4% m/m i aż o 6% r/r (oczekiwano 4,9% r/r). Na wzrost cen w koszyku najsilniej przełożyła się oczywiście ropa, natomiast nawet po wyłączeniu cen energii i paliw obserwowano wyraźny wzrost. Inflacja bazowa wzrosła do 5,2% r/r względem oczekiwanych 4,3% r/r. Pomimo tak niepokojącego odczytu, spółki Wspaniałej Siódemki wyciągnęły amerykańskie indeksy. Indeks szerokiego rynku S&P500, po sesji charakteryzującej się trendem wzrostowym, zakończył dzień silniejszy o 0,58%. Jeszcze lepiej poradził sobie technologiczny Nasdaq, który zamknął się wyżej o 1,20%. Nastroje były wyraźnie gorsze w segmencie małych spółek oraz wśród podmiotów przemysłowych: Russell2000 zamknął się na lekkim plusie 0,04%, a Dow Jones Industrial Average stracił 0,14%. W dniu wczorajszym Senat USA zatwierdził Kevina Warsha na stanowisku przewodniczącego Fed.


Poranne spojrzenie na rynki azjatyckie przynosi mieszany obraz rynku. Lekko powyżej kreski utrzymują się indeksy indyjskie, z Sensexem umacniającym się o 0,01% oraz Niftym silniejszym o 0,18%. Brak zdecydowania widoczny jest w Państwie Środka, gdzie na moment komentarza Hang Seng umacnia się o 0,17%, a indeks kontynentalnych Chin Shanghai Composite wyraźnie traci (-0,92%). Południowokoreański KOSPI umacnia się o 0,33%. Inwestorzy wyprzedają aktywa ryzykowne w Japonii, co przekłada się na spadki agregatów: Nikkei traci 0,64%, a Topix 0,86%. Rankiem obserwujemy nieznacznie drożejącą ropę: kontrakt na WTI handlowany jest po 101 dolarów (+0,24%), a Brent 105 dolarów za baryłkę (+0,21%). Wzrok inwestorów pozostaje skupiony na wydarzeniach rozgrywających się w Pekinie, gdzie ma miejsce spotkanie prezydenta Trumpa z Xi Jinpingiem.

 

Michał Poleszczuk

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.