Piątkowa sesja na globalnych rynkach akcji ponownie zakończyła się przeceną. Inwestorzy – podobnie jak w poprzednich tygodniach – redukowali swoje pozycje przed weekendem w obawie przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ten trend wpisała się również GPW, na której główne indeksy zaliczyły spadki. WIG20 na zamknięciu notowań stracił 1,15%, mWIG40 0,39%, z kolei sWIG80 1,07%. Bez wątpienia antybohaterem piątku na warszawskim parkiecie było Dino – akcje spółki po publikacji wyników zanurkowały aż o 18,58%. Powodem przeceny były słabe wyniki finansowe oraz komentarze przedstawicieli zarządu dotyczące presji cenowej ze strony konkurencji. Raport Dino jest nie tylko ważny w kontekście samej spółki, lecz także stanowi pewną projekcję sytuacji polskiego konsumenta. Jego wrażliwość na ceny sugeruje, że wraz ze wzrostem inflacji skłonność do akceptacji wyższych cen może być ograniczona. Jest to istotna informacja z punktu widzenia oceny trwałości nadchodzącego impulsu inflacyjnego.
Tymczasem piątkowe pogorszenie nastrojów nie ominęło również Wall Street. Indeks S&P 500 stracił ostatecznie 1,67%, a Nasdaq 1,93%. Końcówka tygodnia okazała się szczególnie nieudana dla segmentu technologicznego, który w ujęciu relatywnym jest obecnie najbardziej przecenionym sektorem na Wall Street. Pod względem wycen wskaźnikowych (cena do prognozowanego zysku) sektor technologiczny wyceniany jest obecnie z dyskontem ok. 20% w stosunku do średniej pięcioletniej. Warto również zwrócić uwagę, że w przypadku samego indeksu S&P 500 wskaźnik ceny do prognozowanego zysku spadł poniżej poziomu 20, czyli w okolice, które rok temu przyniosły dynamiczne odbicie.
Oczy inwestorów wciąż naturalnie zwrócone są w stronę Bliskiego Wschodu. Rynki reagują w ograniczonym stopniu na zapewnienia prezydenta Donalda Trumpa, że rozmowy z Teheranem przebiegają „skrajnie dobrze”. Wiele wskazuje na to, że droga do deeskalacji może prowadzić przez eskalację, co tłumaczy słabość rynków kapitałowych w końcówce poprzedniego tygodnia. Istotna część ekspertów z zakresu geopolityki zakłada, że w kolejnym kroku przybyłe na miejsce jednostki amerykańskiej piechoty morskiej mogą zająć kluczową dla Iranu wyspę Kharg, a także rozpocząć operację na terenach przybrzeżnych w Cieśninie Ormuz. Działania te miałyby na celu zneutralizowanie jednostek irańskich zagrażających statkom przepływającym przez ten szlak wodny.
W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich dominuje kolor czerwony. Hang Seng traci prawie 1%, KOSPI ok. 2,5%, a japoński Nikkei ponad 3%. Kontrakty terminowe na europejskie indeksy również zapowiadają kontynuację spadków. Od strony danych makro w tym tygodniu w centrum uwagi znajdą się dane inflacyjne – już dziś poznamy wstępny odczyt inflacji w Niemczech, z kolei jutro GUS opublikuje dane dotyczące marcowej inflacji w Polsce. Tydzień zakończy się publikacją amerykańskich danych z rynku pracy – niegdyś bardzo istotnych z rynkowego punktu widzenia, a obecnie (podobnie jak inne dane makro) znajdujących się w cieniu wydarzeń na Bliskim Wschodzie.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.