Poniedziałkowa sesja na GPW zakończyła się wzrostem głównych indeksów. WIG20 zyskał 0,22%, mWIG40 1,38%, a sWIG80 0,35%. W gronie blue chipów drożała ponad połowa spółek, jednak istotnym obciążeniem dla całego indeksu był silny spadek akcji Żabki. Spółka przeceniła się o blisko 10% po informacji o wycofaniu się koncernu Seven & i Holdings z rozmów dotyczących inwestycji w polską grupę. Negatywnie na WIG20 wpływały również akcje Orlenu, które potaniały o ponad 3% wraz z głęboką przeceną ropy naftowej na światowych giełdach. Po drugiej stronie rynku znalazły się akcje Dino oraz CD Projekt, które podrożały odpowiednio o 4,13% i 3,67%.
Na pozostałych rynkach Starego Kontynentu kluczowe indeksy również zakończyły sesję na plusie. Wśród nich znalazły się niemiecki DAX (+1,04%), francuski CAC 40 (+0,40%) oraz hiszpański IBEX 35 (+0,80%). Szeroki benchmark Euro Stoxx 50 zakończył jednak dzień niewielkim spadkiem, głównie za sprawą przeceny akcji ASML, która sięgnęła 8,52%. Europejska spółka, uznawana za światowego monopolistę w segmencie maszyn do produkcji półprzewodników, musiała zmierzyć się z wizją pojawienia się nowej konkurencji. Zgodnie z doniesieniami serwisu The Information w Chinach opracowano własną technologię produkcji maszyn litograficznych. To kolejny sygnał płynący z Państwa Środka, że Pekin zamierza konsekwentnie budować samowystarczalność technologiczną w obszarze sztucznej inteligencji. Warto przy tej okazji wspomnieć o niedawnym debiucie modelu Kimi K3 oraz poniedziałkowym IPO chińskiego producenta pamięci CXMT. Zdaniem branżowych analityków spółka ta może w kolejnych latach stać się istotnym graczem na światowym rynku, zwiększając ryzyko nadpodaży i presji na ceny pamięci.
Biorąc pod uwagę powyższe, poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się mieszanymi wynikami. Indeks S&P 500 zdołał zamknąć dzień symbolicznym wzrostem, podczas gdy Nasdaq stracił 0,18%. Słabym ogniwem ponownie okazały się spółki półprzewodnikowe. Nastrojów wokół sektora nie poprawiły doniesienia „Wall Street Journal”, zgodnie z którymi Nvidia prowadzi rozmowy dotyczące udzielenia gwarancji finansowych o wartości około 250 mld USD dla gigantycznego projektu budowy centrów danych OpenAI. Informacja ta została zinterpretowana przez rynek jako sygnał, że największy producent procesorów na świecie może zostać zmuszony do finansowego wspierania swoich klientów.
Niekorzystny splot wydarzeń dotyczący branży półprzewodników z ostatnich dni wywołał silną przecenę na giełdzie w Korei Południowej. W momencie pisania komentarza indeks KOSPI traci ponad 10%, a japoński Nikkei około 4%. Znacznie lepiej radzą sobie natomiast Hang Seng i Sensex, które oscylują wokół poziomów neutralnych. Dla całego sektora półprzewodników kluczowym wydarzeniem będzie środowa publikacja wyników Microsoftu oraz Mety. Jeśli obie spółki utrzymają równie zdecydowane podejście do zwiększania nakładów na budowę centrów danych jak Alphabet, sektor półprzewodników może znaleźć przynajmniej krótkoterminowy impuls do odreagowania.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.