Powrót do strony głównej

Poniedziałkowa sesja na GPW była kolejnym pokazem siły polskiego parkietu. WIG20 zyskał 0,47%, mWIG40 0,81%, a sWIG80 0,35%. Równocześnie większość indeksów na Starym Kontynencie zakończyła notowania w okolicach poziomu neutralnego. Obroty na szerokim rynku były wyraźnie niższe niż w piątek i wyniosły nieco ponad 2 mld zł. W gronie blue chipów zauważalna była poprawa nastrojów w sektorze bankowym. Z kolei po niezwykle udanej końcówce poprzedniego tygodnia o 2,44% skorygowała się wycena akcji Żabki. Najsłabszym ogniwem wśród dużych spółek było Modivo, którego akcje potaniały o 3,48%.

Pierwsze godziny handlu na polskim parkiecie upłynęły pod znakiem publikacji ważnych danych makroekonomicznych z krajowej gospodarki. Dynamika wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw przyspieszyła w czerwcu z 5,8% r/r do 5,9% r/r. Odczyt okazał się wyższy od konsensusu, który zakładał wzrost na poziomie 5,5% r/r. Za pozytywnym zaskoczeniem stały przede wszystkim sektor przetwórczy oraz budownictwo, w których istotną rolę mogła odegrać większa liczba dni roboczych niż przed rokiem. Uważamy, że pojedyncze zaskoczenie in plus w dynamice wynagrodzeń nie świadczy o rozkręcającej się spirali płacowo-cenowej. Nie sprzyja temu również popyt na pracę, który utrzymuje się na relatywnie niskim poziomie. W czerwcu utrzymał się spadek przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw o 0,9% r/r. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie jest to efekt załamania popytu na pracę, lecz raczej konsekwencja zmian strukturalnych zachodzących na rynku pracy.

Tymczasem pierwsza sesja tego tygodnia na Wall Street nie przebiegła do końca po myśli byków. Przez przeważającą część dnia większość spółek taniała, a przeciwwagą dla nich były amerykańskie big techy, które odrabiały straty po piątkowej przecenie wywołanej premierą chińskiego modelu AI Kimi K3. Odbijały również spółki półprzewodnikowe, które ostatnich dni z pewnością nie mogą zaliczyć do udanych. Ostatecznie indeks S&P 500 stracił na zamknięciu 0,19%, a technologiczny Nasdaq 0,05%. Ważnym wydarzeniem tego tygodnia będzie publikacja wyników kwartalnych Alphabetu i Tesli, która nastąpi w środę po zakończeniu sesji. Z kolei w przyszłym tygodniu na dobre rozpocznie się główna część sezonu wynikowego – swoje raporty opublikują pozostałe spółki Wspaniałej Siódemki, z wyjątkiem Nvidii, która tradycyjnie przedstawi wyniki dopiero około miesiąc później.

W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich są wyraźnie lepsze niż w poniedziałek. Najmocniej odbijają wcześniej przecenione indeksy – koreański Kospi oraz japoński Nikkei. W pobliżu poziomu neutralnego oscylują natomiast Hang Seng i indyjski Sensex. Lepszych nastrojów w Azji nie podzielają jednak inwestorzy na rynku kontraktów terminowych, które sugerują lekko spadkowe otwarcie głównych indeksów w Europie. Nie zamyka to jednak drogi europejskim giełdom do zakończenia dzisiejszej sesji na plusie, o ile z Bliskiego Wschodu nie napłyną informacje sugerujące dalszą eskalację konfliktu między USA a Iranem.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.