Ostatni tydzień maja przyniósł wzrosty na globalnych rynkach akcji w oczekiwaniu na osiągnięcie porozumienia na Bliskim Wschodzie. W piątek WIG20 zyskał 0,45%, mWIG40 0,55%, a sWIG80 1,33%. Dla indeksu małych spółek zwyżka zakończyła się ostatecznie ustanowieniem nowego rekordu notowań. Uwagę zwracały bardzo wysokie obroty na szerokim rynku, które przekroczyły 4 mld zł. W zdecydowanej większości były one skupione w gronie blue chipów i wynikały z rebalancingu indeksów MSCI.
Na krajowym podwórku poznaliśmy wstępny odczyt majowej inflacji CPI, który przyniósł spore zaskoczenie. W poprzednim miesiącu inflacja w Polsce zwolniła do poziomu 3,1% r/r, przy prognozie zakładającej jej przyspieszenie do 3,7% r/r. Rzadko spotykana skala zaskoczenia na poziomie 0,6 pkt proc. była efektem spadku cen żywności oraz stabilnego komponentu inflacji bazowej. Naszą uwagę szczególnie zwraca inflacja bazowa, która według wstępnych szacunków wyniosła w maju 3–3,1%, potwierdzając brak „efektów drugiej rundy” po wzroście cen na stacjach paliw.
Tak duża niespodzianka w danych inflacyjnych znacząco obniża prognozowaną dynamikę cen w kolejnych miesiącach. Wiele wskazuje na to, że inflacja CPI w najbliższym czasie nie przekroczy górnego przedziału odchyleń od celu inflacyjnego (3,5% r/r), co daje komfort RPP, by utrzymywać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Na konferencji po ostatnim posiedzeniu RPP prezes Glapiński zasugerował, że bodźcem do podwyżek stóp procentowych w Polsce byłoby wyjście inflacji powyżej 3,5% r/r i utrzymanie się ponad tym poziomem w sposób trwały. Aktualnie oba te warunki nie są spełnione, co powinno umacniać wiarę rynku w scenariusz „wait-and-see”. W piątek rentowność polskich obligacji 10-letnich spadła o 15 pkt bazowych. Naszym zdaniem utwierdzenie się rynku w przekonaniu o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian może sprowadzić rentowność 10-latek poniżej 5,5%.
Tymczasem na Wall Street piątek zakończył się kolejnymi rekordami największych indeksów. W przypadku S&P 500 wzrost o 0,22% przypieczętował dziewiąty z rzędu wzrostowy tydzień. Taka seria wystąpiła w powojennej historii amerykańskiego rynku akcji tylko jedenaście razy. Dłuższa seria wzrostowa miała miejsce zaledwie cztery razy, zatem statystyki dla byków na najbliższy tydzień nie są zbyt sprzyjające. W piątek gwiazdą sesji za oceanem był Dell, którego akcje poszybowały w górę o ponad 30%, notując jednocześnie najlepszą sesję w swojej historii giełdowej. Spółka opublikowała dzień wcześniej wyniki oraz znacząco zrewidowała w górę prognozę przychodów na cały rok ze względu na rosnącą sprzedaż serwerów do obsługi centrów danych.
Inwestorzy ponadto liczyli na to, że zawarcie wstępnego porozumienia między USA a Iranem jest już na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie jednak po raz kolejny skończyło się na sugestiach, a obie strony według doniesień medialnych, nadal pozostają w fazie negocjowania zapisów. W momencie pisania komentarza ceny ropy rosną o ponad 2%. Brak rozstrzygnięć na Bliskim Wschodzie zbiegł się w czasie z nasileniem ataków Izraela na Liban. Biorąc pod uwagę ostatnie zachowanie rynku, inwestorzy zaczęli uwzględniać w wycenach możliwość wypracowania wstępnego porozumienia do końca maja. Dlatego też kolejne odroczenie i brak konkretów mogą naszym zdaniem zaciążyć na nastrojach rynkowych w najbliższych dniach.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.