Powrót do strony głównej

Wtorkowa sesja na GPW przyniosła wyraźną zadyszkę polskich blue chipów, co ostatecznie poskutkowało tym, że indeks WIG20 stracił na zamknięciu notowań 1,12%. Kolor zielony pojawił się jednak w drugiej i trzeciej linii spółek – mWIG40 zyskał 0,41%, a sWIG80 0,52%. W gronie największych spółek najwięcej traciły akcje KGHM, które w ostatnim czasie znalazły się pod presją negatywnych rewizji rekomendacji. Wczoraj do grona podmiotów podpisujących się pod rekomendacją „sprzedaj” dołączyło Erste Group, które wskazało cenę docelową na poziomie 245,3 zł. Z ponad 1-procentowym spadkiem WIG20 wyróżniał się we wtorek na tle innych parkietów europejskich, które zachowywały się neutralnie. Na zamknięciu sesji niemiecki DAX stracił symboliczne 0,11%, z kolei francuski CAC40 zyskał 0,06%.

Po dwóch dniach solidnego odbicia kolor czerwony powrócił również na Wall Street. Indeks S&P 500 stracił podczas wczorajszej sesji 0,33%, a Nasdaq 0,56%. Rotacja kapitału dała o sobie znać także i tym razem, ponieważ indeksy bardziej utożsamiane z segmentem „value” zyskały na wartości. Dzięki temu Dow Jones Industrial Average zyskując 0,1%, osiągnął nowy historyczny rekord notowań. Publikacja gorszych od oczekiwań danych dotyczących sprzedaży detalicznej w USA przyczyniła się do dalszego spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Warto zwrócić uwagę, że pomimo ostatnich informacji o „wskazówkach” chińskiego regulatora dotyczących redukowania pozycji w amerykańskim długu, rentowność 10-letnich obligacji USA spadła w ciągu dwóch ostatnich dni o 10 pb.

Dziś w centrum uwagi znajdą się opóźnione z powodu krótkiego government shutdown miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy. Naszym zdaniem potwierdzą one wcześniejsze sygnały wskazujące na jego schłodzenie. Warto również pamiętać, że w piątek poznamy też styczniowy odczyt amerykańskiej inflacji CPI, która według prognoz spadła do 2,5% r/r z 2,7% w grudniu. Obecnie prawdopodobieństwo marcowej obniżki stopy Fed wyceniane przez rynek terminowy, wynosi 20%. W scenariuszu publikacji gorszych danych z rynku pracy oraz inflacji na poziomie 2,5% r/r widzimy szanse na wyraźną korektę tego prawdopodobieństwa w górę.

W momencie pisania komentarza dobre nastroje nie opuszczają inwestorów w Azji. Na większości indeksów notowane są dziś wzrosty – Hang Seng zyskuje ok. 0,4%, koreański KOSPI ok. 1%, z kolei indyjski Sensex oscyluje wokół zera. Kontrakty futures na kluczowe indeksy europejskie sugerują otwarcie powyżej kreski. Zakładamy, że dzisiejsza sesja w wykonaniu polskich blue chipów powinna być wyraźnie lepsza niż poprzednia.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.