Powrót do strony głównej

Wtorkowa sesja miała za zadanie pokazać, że w poniedziałek mieliśmy do czynienia tylko z chwilowym spadkiem formy na globalnych rynkach, ale popyt był ograniczony. Otwierające się nad kreską indeksy w Europie szybko spadły do lekko ujemnych poziomów i tam pozostały do końca dnia, tracąc od 0,1% (DAX) do 0,7% (FTSE100). Gorzej zachowywała się GPW, WIG20 spadł o 1,1%, mWIG40 o 1,0%, a sWIG80 o 0,6%. Zdecydowanie negatywnie w głównym indeksie wyróżniało się CCC, przeceniające się o 6,6% po publikacji szacunkowych wyników za 4Q2020, ale za relatywną słabość polskiego rynku odpowiadają przede wszystkim banki – indeks sektorowy po świetnym starcie roku skorygował się o 2,3%.

Giełda amerykańska całą sesję walczyła o zamknięcie powyżej poziomu neutralnego, co finalnie się udało. S&P500 zyskało symboliczne 0,04%, a NASDAQ 0,3%. Bez porównania ciekawsze zdarzenia miały miejsce w innych segmentach rynku. Przede wszystkim, rentowności amerykańskich obligacji skarbowych przerwały trwający od początku roku nieprzerwany marsz w górę. Po bardzo dynamicznej sesji i przekroczeniu przejściowo poziomu 1,18% rentowności 10-latek gwałtownie zaczęły spadać, by zamknąć się niemal 6 pb niżej. Ruch ten zaowocował wymazaniem całych tegorocznych strat euro względem dolara, a kurs powrócił powyżej poziomu 1,22. Słabość amerykańskiej waluty dała wsparcie całemu rynkowi surowców, tym silniejsze, że dane o zapasach oddziaływały pozytywnie na notowania ropy, ale zupełnie najciekawsze wydarzenia miały miejsce na rynkach futures na żywność. O około 5% drożały kukurydza i pszenica, ciągnąc za sobą resztę segmentu. Pomimo perturbacji walutowych indeks surowców CRB jest w tym roku ponad 4% na plusie, zostawiając większość giełd w tyle i rodząc pytanie, czy szybko nie zobaczymy zachwiania pewności rynku, że ryzyka inflacyjne są w tym roku ograniczone.

Notowania kontraktów futures są rano neutralne i nie bardzo widać ochotę do silnego ruchu w którąkolwiek ze stron, ale w ciągu dnia przemawiać będzie C. Lagarde i poznamy dane o amerykańskim CPI za grudzień. Najbardziej na zmienność może wpłynąć jednak wieczorne głosowanie w Izbie Reprezentantów za impeachmentem prezydenta Trumpa. Druga próba odwołania go z urzędu, choć w dużej mierze symboliczna, nie jest bynajmniej skazana na niepowodzenie, poparcie dla wniosku w wyższej izbie ogłosiło już co najmniej 5 republikańskich senatorów, w tym M. McConnell.

 

Kamil Cisowski

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.