Powrót do strony głównej

W piątek wpływ na amerykańskie rynki miało parę rzeczy. Po pierwsze amerykańskie dane makro, po drugie wypowiedzi Bena Bernanke, szefa Fed na szczycie G-20 w Moskwie (o obu tych sprawach niżej) po trzecie to, że w sobotę w USA rozpoczynał się trzydniowy weekend (w poniedziałek Dzień Prezydenta), co zmniejszało aktywnoś...

W USA  w  czwartek przed sesją  nastroje były słabe, bo atmosferę psuły spadki indeksów europejskich.  Tam  pretekstem d la przeprowadzenia korekty były nieco słabsze od oczekiwań dane o PKB (generalnie  PKB  spadało).  Pomagało  bykom  jednak  to,  że Demokraci w Senacie USA postanowili złożyć plan wartości 120 mld US...

We wtorek w USA najważniejszym wydarzeniem miało być orędzie o stanie państwa, które Barack Obama, prezydent USA miał wygłosić w nad ranem w środę naszego czasu. Takie orędzie często sprzyja bykom, a to mogło sprzyjać szczególnie, bo w większości miało być poświęcone gospodarce. Wielkich nadziej na nieoczekiwane propoz...

W środę w USA okazało się, że orędzie o stanie państwa, które Barack Obama, prezydent USA wygłosił w nad ranem naszego czasu zaostrzyło stosunki na linii Biały Dom – Republikanie. Prezydent wyraźnie mówił o zwiększeniu przychodów państwa (podwyżka podatków dla bogatych) oraz opowiedział się za podniesieniem do 2015 rok...

W USA poniedziałek rozpoczął wyczekiwanie na orędzie o stanie państwa, które Barack Obama, prezydent USA wygłosi w nocy z wtorku na środę. Kalendarium było puste, więc rynkiem kierowały tylko nastroje. Wydawało się, że przed orędziem indeksy nieco wzrosną, ale byki miały jednak problemy. Po prostu rynek był bardzo wyso...